Redakcja
23.09.2017.
Medicaid zdrowia plany Ameryki kupicpigulki.pl IHC lekarzy w utah

Polecamy:

Closterkeller - Nero Drukuj
 
Written by Mateusz "Karaluch" Rękawek, on 06-01-2004 23:00
Average user rating No rating

Closterkeller - Nero
2003 Metal Mind
 
"Nero" wprowadza Closterkellera w XXI wiek. Muzyka uległa ogromnej zmianie, z komercyjnego piedestału grupa Anji Orthodox powróciła do katakumb i oby już tak zostało. Odświeżenie składu też wyszło Closterkellerowi na dobre. Jedno należy niewątpliwie stwierdzić - jest to najlepsza produkcja tej formacji od czasów "Violet"! Większość kawałków jest już znana słuchaczom z dwóch ostatnich edycji festiwalu w Bolkowie. Mroczne, ciężkie, wręcz przytłaczające kompozycje to ogromny atut tego krążka. Najciekawsze jest jednak to, że mimo iż piosenki, które się na nim znalazły są nieprawdopodobnie długie (do 7 minut!!) to tego czasu nie odczuwa się w ogóle. W utworach takich jak "Podziemny Krąg", "Nero" czy "Miraż" nie ma ani jednej nudnej minuty!! Ciekawe jest też coraz większe, w przypadku tego zespołu, wykorzystanie elektroniki - ciężkie gitary zlewają się z równie agresywnymi klawiszami i ciągną się bardzo płynnie. To tyle o muzyce, kilka słów o Ani. Wokalnie wypadła najlepiej od czasów "Cyjanu". Zachwycające są zwłaszcza pseudo operowe zaśpiewy, naprawdę Anka udowadnia że jest jedną z najlepszych wokalistek w kraju. Czasami pozwala sobie na eksperymentalne, dziwne frazowanie ("Podziemny Krąg"), ale wychodzi jej to tylko na dobre. Było w samych superlatywach to teraz chwilę odwrotnie. Kompletną pomyłką było umieszczenie na "Nero" utworu "Nieważne Jak Będzie" - ckliwej ballady w stylu tych z "Graphite" - zupełnie nie ten klimat. Nieporozumieniem jest też ścieżka multimedialna dołączona do albumu - grafika przypomina Commodore 64. Podobnie okładka. Ja rozumiem, że firma Metal Mind ma pieniądze tylko na jednego i tego samego grafika, ale czemu Closterkeller pozwolił sobie na takie szkaradztwo?? "Nero" to Closterkeller jakiego do tej pory nie znaliśmy: maksymalnie mroczny, przeraźliwie ciężki, nowoczesny, eksperymentalny i, co najważniejsze, świeży. A jeżeli ktoś oczekuje hitów to proszę bardzo - po "Nero" warto sięgnąć choćby ze względu na "On Przychodzi Nocą" - kawałek, który ma potencjał by przebić popularnością samą "Władzę". [8]


07.01.2004
[Mateusz "Karaluch" Rękawek]


Users' Comments (0) RSS feed comment

No comment posted

Dodaj komentarz



mXcomment 1.0.7 © 2007-2017 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

© 2001-2015 Apop.pl